Rak jako choroba
Rak każdemu kojarzy się z takim małym czerwonym zwierzątkiem, które to żyje w wodzie i chodzi wspak. Jednak rak jako choroba każdemu kojarzy się z bólem i cierpieniem. Ostatnio koleżanka powiedziała mi na co zmarła jej mama - to był rak. Początkowo rak jelita powoli wyniszczał organizm kobiety. Chirurgiczne usunięcie raka nie dało rezultatów. Trzeba było zniszczyć raka poprzez chemioterapię. Rak niszczył każdy jej organ po organie. Rak zabierał resztę sił. Rak zabierał jej resztę chęci do życia. Przez raka powoli stawała się warzywem przykutym do łóżka. Brak włosów spowodowany chemioterapią już jej nie przeszkadzał. Co dzień budziła się mając nadzieję, że rak odejdzie. A rak wcale się nigdzie nie wybierał. Stopniowo rak zabierał z niej życie. Ten rak zabierał też życie reszcie jej rodziny. Jedyne co kojarzy się z rakiem to śmierć. Bolesna. Rak jest jedyną chorobą, która nie może być wyleczona, te tabletki na raka tylko przedłużają życie. Rak krwi zabrał mi kuzynkę. Rak niszczył ją, a ona dzielnie się broniła - 8 lat. Rak wygrał.